Kompoty

Kompot z gruszek

Sporządzamy go z owoców dojrzewających, a nie dojrzałych, zupełnie twardych, ale już z wykształco-nym smakiem. Bierzemy tylko odmiany z małą ilością komórek kamiennych w miąższu. Bezsprzecznie naj-lepsza jest tu Faworytka (klapsa), choć są i inne odmiany jesienne, zawierające tylko nieznaczne ilości, ko-mórek kamiennych. Przed przystąpieniem, do obróbki owoców przygotowujemy naczynie z wodą lekko zakwaszoną kwaskiem cytrynowym lub zwykłym octem spirytusowym, do której będziemy wrzucać Obrobione części owoców. Rozdrobnione gruszki (obrane ze skórki) pozostawione na powietrzu, nawet niezbyt długo, ulegają utlenianiu, ciemnieją, co z kolei powoduje ciemnienie, zalewy w słojach podczas pasteryzacji. A więc gruszki obieramy ze skórki nożem nierdzewnym, średnie przekrawamy na połówki, duże zaś nawet na ćwiartki. Łyżeczką o ostrych brzegach wykrawamy gniazda nasienne i tak obrobione kawałki owoców wrzucamy do przygotowanej zakwaszonej wody. Nie należy przetrzymywać owoców. Ponad konieczny czas. Po zakończeniu obierania i krojenia przepłukujemy owoce czystą wodą w celu zmycia pozostałości kwasu i po osaczeniu wkładamy je do słoików, bacząc, aby powierzchnia z zagłębieniem po wykrojonym gnieździe nasiennym była zawsze skierowana do wierzchu, co przy nalewaniu zalewy uchroni od zawieszania się pęcherzyków powietrza. Zalewę bierzemy gorącą. Dodatek cukru może wynosić 25-30 dag na każdy litr wody przygotowanej na zalewę. Kompot gruszkowy, z uwagi na użycie twardych owoców, pasteryzujemy przez 35-40 minut w lekko wrzącej wodzie. Dla poprawienia smaku kompotu, który jest trochę mdły, można dodać szczyptę kwasku cytrynowego lub łyżeczkę octu oraz 1 goździk na litrowy słoik.

Kompot z dzikiej róży

Owoce dzikiej róży wysuwają się na czoło wszystkich znanych nam owoców krajowych i zagranicznych pod względem zawartości witaminy Sporządzenie kompotu z tych owoców jest dość pracochłonne, ale z uwagi na wysoką wartość odżywczo-smakową warto się pokusić o przyrządzenie choćby kilku małych słoików, zwłaszcza dla małych dzieci. Dojrzałe owoce, ale jeszcze zupełnie twarde, rozcinamy nierdzewnym nożem na połówki, a następnie czubkiem noża lub małej łyżeczki starannie usuwałby nasionka i otaczające je drobne włoski. Przygotowane połówki szybko przepłukujemy zimą wodą w celu usunięcia resztek włosków i niezwłocznie zsypujemy dób słoików. Zalewamy gorącą zaleta. Dodajemy 40-50 dag cukru na litr wody użytej na zalewę. Pasteryzujemy w temperaturze 90 stopni C przez 30- 40 minut. Obróbkę wstępną owoców dzikiej róży należy przeprowadzać szybko, bez przerw, ponieważ pod wpływem światła i powietrza następują znaczne ubytki witaminy C.

Kompot z agrestu

Wykonania dobrego kompotu z agrestu należy owoce niezupełnie dojrzałe, zielone, twarde, lecz wyczuwalnym smakiem. Owoce dojrzałe lepiej przeznaczyć na inne przetwory, gdyż w kompotach wiotczeją, marszczą się, pękają, a nawet wręcz rozgotowują się. Przy przebieraniu należy obrywać ręcznie lub odcinać nożem nierdzewnym szypułki i pozostałości kielicha oraz odrzucać wszelkie owoce uszkodzone, nadpsute i porażone plamami grzybowymi. Po przebraniu płucze się owoce w wodzie, najlepiej w durszlaku lub sicie, i dobrze osaczone z resztek wody zsypuje się do słoików, cały czas potrząsając nimi w celu lepszego ułożenia..Zalewa się gorącą zalewą sporządzoną z dobrej pitnej wody, w której rozpuszczono 15-20 dag cukru na każdy litrowy słoik. Ponieważ do zalania dobrze wypełnionego słoika po-trzeba około 40% zalewy, zatem na litr wody użytej aria zalewę dodatek cukru powinien wynosić około 40- 50 dag. Kompot z agrestu pasteryzuje się w temperaturze lekkiego wrzenia wody w kotle przez 25 minut, przy czym czas liczy się od zagotowania wody.

Kompot z czereśni

Najlepsze kompoty, zarówno pod względem wyglądu, jak i smaku, otrzymujemy późniejszych odmian, których miąższ odznacza się zwartością i chrupkością. Anię znaczy to jednak wcale, że mając do dyspozycji inne odmiany, wcześniejsze, nie możemy robić z nich kompotów. Przy czereśniach ogromną rolę odgrywa świeżość owoców. Czereśnie, zwłaszcza odmian jasnych, niekiedy już po kilku godzinach dostają ciemnych plam, Pochodzących od odgnieceń, które pozostają widoczne w kompocie. Jeśli kompot sporządzony został z owoców z pestkami, to powinien być spożyty szybko – w ciągu 3-4 miesięcy; po tym czasie zmienia smak na gorzkawy, z wyraźnym posmakiem pestki. Jeśli kompot będzie przeznaczony do dłuższego przechowywania oraz dla osób chorych lub małych dzieci, należy pozbawić owoce pestek (wydrylować). Kompot z drylowanych czereśni ma jeszcze tę przewagę, że w zimie, po od-sączeniu zalewy, możemy przyrządzić z owoców różne potrawy nadziewane owocami (knedle, pierożki). W czereśniach jest zwykle bardzo dużo larw owadów. Dotyczy to zwłaszcza gatunków o owocach ciem-nych. Jeśli stwierdzimy obecność larw (czerwi) należy owoce po przebraniu i oczyszczeniu z szypułek zalać wodą zakwaszoną kwaskiem cytrynowym lub zwykłym octem spirytusowym. Pod działaniem kwasu larwy opuszczają owoce i wypływają na powierzchnię, skąd można je łatwo zebrać. Po tym zabiegu wyjmuje się owoce z wody, a następnie wsypuje do słoików, mocno utrząsając. Ponieważ do dobrze napełnionego czereśniami słoika nie wejdzie więcej jak około 0,4 litra zalewy, dodatek cukru powinien wynosić 40-50 dag na każdy litr wody użytej na zalewę. Dla poprawienia smaku kompotu czereśniowego, który sam w sobie jest nieco mdły, można dodać do za-lewy szczyptę kwasku cytrynowego oraz 1 goździk i kawałek cynamonu wielkości dwóch, trzech goździ-ków na słoik litrowy.